31 lipca 2019
mrok

Och gdyby to wszystko ogarnąć?! Część 3-3

Czas podsumować to co już wiemy.Zabieganie o aprobatę członków rodziny, współpracowników, sąsiadów czy przyjaciół, to nic innego jak pełnoetatowe zajęcie, bez żadnej przerwy na wakacje.Jak rozpoznać […]
28 lipca 2019
pośpiech

Jak zatrzymać presję czasu? 5 żelaznych i sprawdzonych zasad.

Zaliczasz dni czy nimi żyjesz? Dokąd się spieszysz? Na końcu Twojej drogi nie ma już nic. I dobrze o tym wiesz! Kolejna zerwana kartka z kalendarza […]
27 lipca 2019
lalka

Och gdyby to wszystko ogarnąć?! Część 2-2

Podstępna aprobata. Pułapka na własne życzenie! Prawda czy fałsz?Kiedy uporczywie szukasz aprobaty i jesteś święcie przekonana, że potrzebujesz miłości oraz akceptacji innych ludzi i tylko to […]
26 lipca 2019
bluzka

Och gdyby to wszystko ogarnąć?! Część 1-3

Czy na siłę chcesz zdobyć aprobatę innych, i co ona sama w sobie kryje? My kobiety lubimy być adorowane i jest to fakt oczywisty. Dodatkowo zainteresowana […]
26 czerwca 2019
lato

Analizować siebie. Część 5

Początek nie był łatwy, jak nagle zmienić coś, co tak długo w sobie pielęgnowałam? Jak, nie wzbudzać w sobie poczucia winy, że tym razem znikają ze […]
8 maja 2019
kobieta

Dopóki trwa życie! Część 4

Postanowiłam, wysłać mojego wewnętrznego krytyka na wieczne wakacje. Jego kuratela do odzyskania utraconego szczęścia, opieki nade mną i akceptacji samej mnie, była zbędna. Może kilka razy, […]
30 kwietnia 2019
husta

Płaczę bo wypada. Część 3

Moje wewnętrzne nastroje bujały się, jak opustoszała huśtawka na wietrze. Od panicznego ataku złości po nieziemską błogość. Od wyczerpania fizycznego aż po bezruch, choćby jednym palcem […]
27 kwietnia 2019
kobiecość

Straciłam swój blask. Część 2

Obwiniałam wszystkich i wszystko za moją utraconą kobiecość. Najczęściej moralne kuksańce dostawali moi najbliżsi. To oni, jak sądziłam byli powodem mojego emocjonalnego kotła. To, że brak […]
23 kwietnia 2019
kapelusz

Zraniłam się ! Część 1

Co ja sobie zrobiłam?! Doszłam do takiego wniosku po drugiej lampce wina pewnego deszczowego popołudnia, kiedy to po raz kolejny użalałam się nad swoim losem, spowodowanym […]